Potrzebujemy:
2 małe cebulki lub 1 duża (ok. 0,50 gr)
2 ząbki czosnku ( 2 zł)
puszka krojonych pomidorów bez skórki (400 gram) (2 zł)
liść laurowy
papryczka chili (pół małej plus pestki)
sól
pieprz
cukier
majeranek, bazylia, oregano ( po trochu każdego, chyba, że nie lubicie to pomińcie)
oliwa do smażenia
Całość zajmuje ok 30 min.
Ja robię sos na ostro, ale jeśli ktoś nie lubi tak to radzę pominąć z przepisu papryczkę.
Wiadomo, że papryczek nie kupimy na sztuki, dlatego polecam pokroić je i pomrozić. Używam ich w wielu przepisach, a to chyba najlepsze rozwiązanie.
Podsmażamy na oliwie ok. 2 minut posiekaną cebulę, następnie dodajemy posiekany czosnek i też podsmażamy ok. 2 minut całość (tak by czosnek się nie przyrumienił). Dodajemy pomidory z puszki i dusimy je w garnku (wypuszczą sok), dodajemy łyżkę cukru, papryczkę, majeranek, oregano, bazylie i liść laurowy. Następnie gotujemy aż sos zrobi się gęsty - woda musi trochę wyparować.
Na końcu wyjmujemy liść laurowy i dodajemy sól i pieprz do smaku i smacznego.
Koszt takiego obiadu zakładając, że przyprawy są w domu to ok 5 zł plus koszt makaronu ;). Obiad dla 2 osób.
Krótko jeszcze o papryczkach które tu wymieniłam, dlaczego warto je jeść: wspomagają układ krążenia, antyrakowe, pomagają udrożnić zatoki gdy mamy np. katar. Działają wykrztuśnie, pomocniczo w chorobach wrzodowych żołądka. Dodatkowo są bogata w witaminę C. (źródło whfoods.com).




