Pierwszy przepis zaczne od potrawy, która jakiś czas za mną "chodzi":). Spaghetti ala "Bolognese"...
Jak byłam mała uwielbiałam mięsną wersje tej potrawy, postanowiłam podjąć próbę odwzorowania tego smaku.
Składniki główne:
- kotlety sojowe (ja użyłam 10 kotletów) - paczka koszt ok 2 zł
- 2 duże cebule - cena ok 0,40 gr
- 2 ząbki czosnku - sztuka ok 2 zł
- koncentrat pomidorowy - słoiczek 200g, ok 1,5 zł
- śmietana (ok 150 g) - 18% do zup i sosów, cena ok 1 zł
Reszta składników (cen nie wymieniam, bo zakładam, że większość ma w domu)
- majeranek
- sos sojowy lub magii
- kostka warzywna lub wywar z warzyw (0,6 l)
- sól i pieprz
- mąka
Czas ok 40 min.
Kotlety sojowe mielimy na pawie proszek i wraz z cebulką posiekaną i czosnkiem smażymy. Gdy cebula zmięknie dodajemy sos sojowy lub magii (zależy co kto lubi lub ma w domu) i posypujemy majerankiem, smażymy, aż kotlety sojowe zrobią się chrupiące, następnie zalewamy wywarem warzywnym lub rozpuszczoną w ok 0,6 litra wody kostką warzywną. Gotujemy na małym ogniu ok 10 min. W tym czasie do śmietany dodajemy 2 płaskie łyżki mąki, 2 łyżki wody i mieszamy. Dodajemy cały słoiczek koncentratu pomidorowego i naszą śmietanę (by zagęścić sos). Na końcu doprawiamy solą i pieprzem.
Wiem, że mało zdrowe głównie przez mąkę ;), chodź przetwory pomidorowe (koncentrat) podobno, są zdrowsze od normalnych pomidorów poza sezonem, a po za tym jest soja, która jest źródłem białka - ale jak już wspomniałam na początku "chodziło"to za mną i gównie dlatego to robiłam.
Koszt 6,90 plus makaron (nie liczę rzeczy które zakładam, że większość ma w domu).
Porcji wyszło całkiem dużo, miałam dziś na obiad (2 osoby) i zostało na kolejny dzień.
Jeśli ktoś odważy się spróbować, bardzo proszę o komentarz. ;)
Pozdrawiam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz